Niespodzianki, niespodzianki..

Autor: Piotr (12) | sobota, 24 Październik 2009

Kolejny tydzień diety się kończy. Znów spadek wagi, tym razem wyjątkowo duży :-) Ale nie o tym chciałem pisać.

Wiele smacznych rzeczy w moich diecie już było. Ale aż tyle niespodzianek? Miłych oczywiście. To rzadkość.

Na początek ryba pieczona z warzywami. Pycha.. Przepis wybitnie banalny prosty, za to potrawa zdrowa i przepyszna. Moja małżonka i dzieciaki też się zachwycali i czekają aż im takową przyrządzę.

Druga niespodzianka to zupa-krem z cukinii. Kto by pomyślał iż taka dobra będzie? CO ciekawe – mi smakiem przypominała odrobinę grzybową. :-)

Były też smaczne sałatki.

Z minusów – miniony tydzień był pracowity i nie zawsze dawałem radę przygotować sałatki i różnie to było z zastępowaniem ich.

No i widocznego progresu w nie-dojadaniu nie ma. Ale gorzej też nie jest. :-)

Muszę też garderobę pozmieniać bo już niektóre rzeczy ewidentnie są za duże..


  • Wykop
  • Gwar
  • Facebook
  • Google
  • Technorati
  • TwitThis
  • E-mail this story to a friend!

Dodaj odpowiedź