Mam 16 lat, standardowe 180 cm wzrostu i trochę więcej niż standardowe 90kg masy ciała. Problem z wagą miałem odkąd pamiętam, czyli już ładnych parę lat. Mam, można powiedzieć, pewne doświadczenie. Do SetPointu idę w tej chwili trzeci raz. Pierwszy raz był dawno temu, może z 5-6 lat temu, i bardzo pomógł, natomiast od tamtej pory urosłem 20 cm i ze 30 kg, jakoś tak mam z rośnięciem, że jedno bez drugiego nie działa
. W związku z tym niedawno, może z 7 miesięcy temu poszedłem znowu, i schudłem ze 12 kg, które co więcej przez pewien czas utrzymałem bez większego problemu. Kolejne problemy zaczęły się, kiedy doznałem urazu kręgosłupa (złamałem drugi krąg lędźwiowy). Przez 6 miesięcy nie wolno mi się za bardzo ruszać, a jeszcze po drodze były wakacje, na których zawsze jest tak dobre jedzenie…
No więc teraz wszystko co tak dobrze znam zaczyna się od początku, ale liczę, że tym razem uda się szybko skończyć. To w końcu zależy głównie od mobilizacji, bo żaden program żywieniowy nie pomoże jak się go nie przestrzega
Wszystko co tak dobrze znam zaczyna się od początku…
Autor: Janek (1) | piątek, 16 Październik 2009







