Znowu byłam chora więc nie ćwiczyłam.
W ogóle czułam się jak wielki zarazek i nie bardzo miałam ochotę (nawet na jedzenie).
Po takiej przerwie trudno zabrać się samemu za ćwiczenia.
Teraz wzięłam się ostro do roboty,bo w tym tygodniu mam wizytę kontrolną i boję się że, moja waga nie spadła. W szkole mam 4 lekcje wychowania fizycznego oprócz tego ćwiczę w domu czasami chodzę na basen. Jednak najfajniej było by jeździć na rolkach- to bardzo pomaga.
Lamia – pod opieką doradcy żywieniowego SetPoint – Anny Englisz







