Moje drugie ja….

Autor: Piotr (12) | sobota, 7 Listopad 2009

wygrało tym razem… Przeziębienia i notoryczne podjadanie przyniosło efekty. Negatywne oczywiście. Schudłem za mało, tzn prawie nic… Ciężko mi się przełamać, ale wydaje mi się z każdym dniem coraz rzadziej jem cos miedzy posiłkami.
Z ciekawych przepisów z ostatniego tygodnia najbardziej smakowała mi zupa pomidorowa z mozarelą – na pewno nie raz ja sobie jeszcze przyrządzę.
Obiecuję się bardziej starać dalej i osiągnąć swój cel szybko. Mam też nadzieję wznowić wkrótce ćwiczenia, więc dalej powinno już być z górki.

  • Wykop
  • Gwar
  • Facebook
  • Google
  • Technorati
  • TwitThis
  • E-mail this story to a friend!

Dodaj odpowiedź