To już (prawie) koniec!

Autor: Piotr (12) | sobota, 28 Listopad 2009

Tak, moja dieta już jest przy linii mety. Cel osiągnięty, zaś bez ćwiczeń (przeziębienie nadal górą) nic więcej mi na wadze nie ubywa (domowej znaczy się). Z drugiej strony i tak redukcja mojej wagi o 15 kg jest ogromnym sukcesem. Bardzo miło jest słyszeć słowa podziwu z otoczenia.. 
Co teraz? Niedługo zacznę wychodzenie z diety.. Sam jestem ciekaw jak to dokładnie będzie wyglądać i przebiegać.
Ja z swojej strony się niezmiernie cieszę, iż po tylu latach walki z sobą i prób odchudzania, wreszcie się udało! Teraz wiem jak się odżywiać by było dobrze. Super jest!

  • Wykop
  • Gwar
  • Facebook
  • Google
  • Technorati
  • TwitThis
  • E-mail this story to a friend!

Tagi: , ,

2 odpowiedzi do “To już (prawie) koniec!”

  1. paulina mówi:

    zastanwia mnie jedno, ile Panie wypowiadajace sie tutaj zaplacily. Zdaje sobie sprawe ze to jest sprawa indywidualna sprawa, ale jakiego rzedu to sa pieniadze?

  2. marcin mówi:

    Pani Paulino,

    koszty kuracji uzależnione są od kilku czynników, a przede wszystkim od długości jej trwania.

    W celu poznania szczegółów dotyczących współpracy z doradcą żywieniowym polecam kontakt z recepcją jednego z Centrów Dietetycznych SetPoint.

Dodaj odpowiedź