Zacznę od tego, że znowu zgubiłam 800 g więc już wróciłam całkowicie do wagi przedświątecznej:D!!! To naprawdę duży sukces nie wiedziałam że mnie tak to ucieszy…i doda energii. Nie ma się co nad sobą rozczulać – zostało mi jeszcze 6 kg do zrzucenia i trzeba się za siebie ostro wziąć a nie marudzić!! Wystarczy sobie [...]
Archiwum z Grudzień 2009
Widzę już krawędź za którą można się złapać aby wydostać się z dołka:)
Tagi:oni, ostro, prawo, sumie
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Święta Święta i po Świętach
…a na wadze 1kg więcej:[ W sumie nie dziwię się bo w święta trudno by na ścisłej diecie…jeśli komukolwiek się to udało to gratuluję! Mi się nie udało…Trzy dni świętowania zostawiły po sobie ślad…mimo tego że ominęłam szerokim łukiem wszystkie smażone potrawy, ziemniaczki i chlebek…ehh…ale nie ma co lamentować po dniu płynnym ubyło już 300g [...]
Tagi:basen, setpoint, waga, wagi
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
O wychodzeniu z diety słów kilka
Dieta, zakończona Czas więc wrócić do “normalności”.. Tzn., nie do powrotu do wagi wyjściowej czy tez złych nawyków żywieniowych, ale to chyba oczywiste:-)
Jak to wygląda? W sumie prosto: powinienem kontynuować praktyki nabyte w trakcie odchudzania (regularne i częste posiłki, małe ilości, zdrowo itp.), zaś mogę, bardzo powoli, zwiększać porcje (np. dodatkowy ziemniak ).. [...]
Tagi:diety, odchudzanie, prosto, setpoint
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 3 komentarzy »
12 kg mniej
Mogę się pochwalić mam już 12 kg mniej i zbieram od wszystkich pochwały. Najbardziej cieszę się, że moi koledzy ze szkoły też widzą efekty. Ale nie zawsze tak było…
Zanim zaczęłam moją dietę mogę powiedzieć, że szkoła była dla mnie koszmarem. Koledzy wyśmiewali się ze mnie i dokuczali mi, że jestem gruba. Wstydziłam się [...]
Tagi:setpoint, teraz
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 1 komentarz »
Wigilia firmowa…
Chudnę sobie powolutku gram po gramie (mając nadzieję, że moja waga łazienkowa i ciuchy nie kłamią), ale po raz kolejny przekonałam się, jak ważne w odchudzaniu jest jedzenie. Kiedy nie mam pod ręką “programowego” jedzonka, a brzuch po kolejnych 2-3 godzinach wyraźnie sygnalizuje, że trzeba wypełnić próżnię, mam ochotę rzucić się [...]
Tagi:diety, waga, wigilia
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
