Dziś nietypowy post. Nie będzie o diecie, tylko o tym jak sobie ją zorganizować. Ale do rzeczy:
Dieta od SetPointa to rozpiska typu: jaką potrawę należy zjeść o określonej porze oraz przepisy mówiące jak dany posiłek należy spożyć. Taka dieta jest przekazywana, co ok. 2 tygodnie. Podejrzewam, iż wielkość klientów/pacjentów po prostu sobie swoją rozpiskę drukuje. Nie wiem jak robi reszta, ale opowiem Wam jak robiłem ja.
Nie lubię drukować za dużo, ze względu na pałętające się później papiery. Wolę trzymać wszystko w wersji elektronicznej. Nie inaczej było z przepisami. Dla mojej wygody rozpiskę diety i przepisów grupowałem do jednego miejsca i zapisywałem z wyprzedzeniem na 3-4 dni. Potem, na podstawie takiej combo-listy, robiłem listę zakupów. To wszystko przechowywałem w Microsoft OneNote (z pakietu Microsoft Office). Przez całą dietę tak postępowałem i było to bardzo wygodne: osobna zakładka na każdy tydzień, każdy dzień ponumerowany (1szy, drugi), z datą . Łatwo tez było odnaleźć jakąś inna potrawę..
Ale…
Moja dieta się już skończyła (o wychodzeniu z niej wkrótce).. Teraz sobie sam układam jadłospis. W tym celu potrzebowałem pogrupować sobie dotychczasowe przepisy nie wg dni, ale wg typów posiłków (śniadanie, sałatka itp.) I tutaj, mój obecny zbiór, nie wystarczał.. Postanowiłem więc znaleźć rozwiązanie..
Kiedyś, mój szef, daawno temu powiedział: „Jest mało prawdopodobne, by ktoś nie miał przed Tobą problemu, którego doświadczasz. Jeśli ktoś go rozwiązał, to bardzo możliwe iż znajdziesz owo rozwiązanie w Internecie”. Zacząłem więc szukać jakiegoś programu, które owe katalogowanie przepisów umożliwi.. Znalazłem 3 takie aplikacje:
- Zwycięzca, czyli OutCook. Polski, darmowy program, do katalogowania przepisów. Łatwy, w obsłudze, w miarę intuicyjny. Po prostu wpisujemy składniki, ich ilości, opis przyrządzenia potrawy, kategoryzujemy i już.
- Doradca ds. pustej lodówki, Apetito. Aplikacja, która na podstawie wybranych składników proponuje potrawę. Baza potraw jest aktualizowana na bieżąco
- Licznik kalorii, czyli Dr. Dietman. Program, który na podstawie BMI zaproponuje dietę z ilością kalorii a potem będzie pilnował by jej nie przekroczyć.
Każdy z nich jest inny i ma, właściwie, inne zadanie.. Outcook nie posiada możliwości stworzenia jadłospisu, Dr Dietman nie ma możliwości podania przepisu na potrawę (tylko składniki).. Zas Apetito stara się sam sugerować, co zjeść.. Właściwie gdyby połączyć te wszystkie 3 programy, byłby jeden idealny
Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.. Zacząłem używać więc OutCook’a i od wczoraj przenoszę do niego moje przepisy.
Chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami i metodami na organizację diety.
Piotr – pod opieką doradcy żywieniowego SetPoint – Anny Englisz
Tagi: diety, inaczej, microsoft onenote, owo







