Dieta, zakończona
Czas więc wrócić do “normalności”.. Tzn., nie do powrotu do wagi wyjściowej czy tez złych nawyków żywieniowych, ale to chyba oczywiste:-)
Jak to wygląda? W sumie prosto: powinienem kontynuować praktyki nabyte w trakcie odchudzania (regularne i częste posiłki, małe ilości, zdrowo itp.), zaś mogę, bardzo powoli, zwiększać porcje (np. dodatkowy ziemniak ).. J
Póki co daję radę, choć Święta przede mną.. I przed Wami też, życzę więc wszystkim Wesołych i Zdrowy Świąt ,wolnych od pokus i zbędnych kilogramów!
Uwaga. Bonus: Na prośbę Pani Ani, “mojej” dietetyczki, zamieszczam swoje zdjęcie Przed i Po kuracją
Zdjęcie przed było robione 26 maja 2009 roku, zaś zdjęcie Po 5go grudnia 2009.
Swoje odchudzanie zaś rozpocząłem s w sierpniu. Gotowi na horror? To prosze bardzo:
Przed:
Po:
Piotr – pod opieką doradcy żywieniowego SetPoint – Anny Englisz
Tagi: diety, odchudzanie, prosto, setpoint









Wow!! Gratuluję sukcesu i pięknej przemiany. Będę trzymać kciuki za utrzymanie tego efektu
Pięknie! Gratulacje! Tak, trzeba się pilnować
Niesamowita przemiana, ale jestem ciekawa czy nie pojawił się efekt jo-jo??