O wychodzeniu z diety słów kilka

Autor: Piotr (11) | niedziela, 20 Grudzień 2009

Dieta, zakończona :-) Czas więc wrócić do “normalności”.. Tzn., nie do powrotu do wagi wyjściowej czy tez złych nawyków żywieniowych, ale to chyba oczywiste:-)

Jak to wygląda? W sumie prosto: powinienem kontynuować praktyki nabyte w trakcie odchudzania (regularne i częste posiłki, małe ilości, zdrowo itp.), zaś mogę, bardzo powoli, zwiększać porcje (np. dodatkowy ziemniak ).. J

Póki co daję radę, choć Święta przede mną.. I przed Wami też, życzę więc wszystkim Wesołych i Zdrowy Świąt ,wolnych od pokus i zbędnych kilogramów!


Uwaga. Bonus: Na prośbę Pani Ani, “mojej” dietetyczki, zamieszczam swoje zdjęcie Przed i Po kuracją :-) Zdjęcie przed było robione 26 maja 2009 roku, zaś zdjęcie Po 5go grudnia 2009. :-) Swoje odchudzanie zaś rozpocząłem s w sierpniu. Gotowi na horror? To prosze bardzo:

Przed:

Przed

Po:

Po


:-)

Piotr – pod opieką doradcy żywieniowego SetPoint – Anny Englisz

  • Wykop
  • Gwar
  • Facebook
  • Google
  • Technorati
  • TwitThis
  • E-mail this story to a friend!

Tagi: , , ,

3 odpowiedzi do “O wychodzeniu z diety słów kilka”

  1. Miki mówi:

    Wow!! Gratuluję sukcesu i pięknej przemiany. Będę trzymać kciuki za utrzymanie tego efektu ;)

  2. madzia mówi:

    Pięknie! Gratulacje! Tak, trzeba się pilnować ;)

  3. zocha mówi:

    Niesamowita przemiana, ale jestem ciekawa czy nie pojawił się efekt jo-jo??

Dodaj odpowiedź