Archiwum z Grudzień 2009

Jak sobie zorganizować stosowanie diety…

Autor: Piotr (12) | środa, 9 Grudzień 2009

Dziś nietypowy post. Nie będzie o diecie, tylko o tym jak sobie ją zorganizować. Ale do rzeczy:
Dieta od SetPointa to rozpiska typu: jaką potrawę należy zjeść o określonej porze oraz przepisy mówiące jak dany posiłek należy spożyć. Taka dieta jest przekazywana, co ok. 2 tygodnie. Podejrzewam, iż wielkość klientów/pacjentów po prostu sobie swoją rozpiskę drukuje. [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

Pierwsze minus 10 kilogramów

Autor: AnnaN (3) | wtorek, 8 Grudzień 2009

… OK. osiągnęłam pierwsze minus 10 kilogramów. Pisałam, że jak stracę pierwsze 10 kilogramów uwierzę – czyli UWIERZYŁAM
Pierwsze 10 w 8 tygodni!!! Pierwsze – gdyż … apetyt rośnie nomen omen  w miarę jedzenia
Czyli w miarę jedzenia … tracę kilogramy Im lepiej się podporządkowuje zasadom, co, ile, kiedy [...]

Tagi:, ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 1 komentarz »

Zielone zaskoczenie

Autor: Piotr (12) | poniedziałek, 7 Grudzień 2009

Tak.. Kończę właśnie swój ostatni tydzień diety.. Za parę dni rozpocznę wychodzenie z niej.. Będzie wesoło – wrócę do tego tematu jeszcze..
Jak więc mija mi ów ostatni tydzień? Ciężko.. Ciężko, bo piątkowa impreza dodała mi wagi… Pokutuję do dziś.. Ogrom roboty w pracy (wiadomo, koniec roku), nie pozwalają mi pójść poćwiczyć …. Jak nie [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

Pól roku diety…

Autor: Dorota (15) | czwartek, 3 Grudzień 2009

Waga spadła już poniżej zakładanej przeze mnie wartości w lipcu…ale wówczas chyba nie wierzyłam za bardzo w siebie…dziś wyznaczam sobie nowy cel I dziś już nie wydaje mi się to niemożliwe
Do diety się już na swój sposób przyzwyczaiłam…mój organizm sam domaga się jedzenia co 3-4 godziny…jak zjem w ciągu dnia za mało warzyw to [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

Nie ulegajmy stereotypom i utartym sloganom!

Autor: Dorota (15) | czwartek, 3 Grudzień 2009

Dzisiaj rano jedząc na śniadanie rybkę wędzoną z papryką i sałatą dopadła mnie pewna myśl – przed rozpoczęciem diety moje posiłki nie były wcale niezdrowe ale zdecydowanie monotonne, mało zróżnicowane….nudne. Ciągle przygotowywałam te same posiłki….schemat….a brak różnorodności zajadałam fast foodami albo słodyczami…efekt? ….znany chyba wszystkim odchudzającym się Wówczas tłumaczyłam to brakiem czasu, ale dziś wiem [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »