Ah, zapomniałam, ale mi się przypomniało po przeczytaniu wpisu Doroty. Niestety u mnie podobnie – ćwiczenia, zmora, która nie chce odejść. Po pracy nie chce się – człowiek leniwy, myśli, że ćwiczenia same się zrobią… Niestety potrzeba trochę wysiłku. też muszę sobie obiecać, że zacznę regularnie, bo trochę jestem na siebie zła. Co to jest [...]
Archiwum z Luty 2010
Aha, zapomniałam
Autor: Maja (4) | wtorek, 2 Luty 2010
Tagi:aha, chce, doroty, jest, np
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Po miesiącu…
Autor: Maja (4) | wtorek, 2 Luty 2010
Jutro kontrola… i niestety myślę, że rezultaty będą gorsze, niż po dwóch tygodniach. ostatni tydzien trochę ze mnie zażartował i oragnizowanie posiłków było ciut utrudnione przez niezapowiedziane dużo poźniejsze powroty do domu. Plus weekendowe spotkanie u teściów – gościnność niestety nie pozostawia wyboru – jeśli chociaż nie spróbujesz, znaczy, że ci nie smakuje, teściowa dziwnie [...]
Tagi:babcia, diety, kontrola, lustro, zupy
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
