Święta minęły spokojnie i dzięki pięknej pogodzie – spacerowo! Oczywiście zjadłam nieco więcej niż zwykle, ale po trzech dniach świąt waga wzrosła o 0,7 kg – nie wiem czy to dużo czy to mało, ale od razu zareagowałam dniem płynnym – no i wróciłam do sytuacji sprzed świąt:) Trzymałam się podstawowych zasad, czyli pięć posiłków, [...]
Archiwum autora
Świąteczne podsumowanie
Tagi:diety, dniem, nieco, tak, waga
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
pyszności
Odchudzania ciąg dalszy…a ja tak sobie myślę, że nigdy nic mi nie przychodzi łatwo (szczególnie odchudzanie:) Gratuluję i szczerze zazdroszczę osobom, które mogą schudnąć 16 kg w dwa miesiące. Ja od zeszłej wiosny tyle schudłam….ale mimo to i tak BARDZO się cieszę i jestem z siebie niewiarygodnie dumna:D
Wczoraj robiłam przegląd szafy i przymierzyłam tylko ubrania [...]
Tagi:odchudzanie, pierwszy raz, przepisy, smaczne, sumie
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 2 komentarzy »
Znów ruszyło!
W takich momentach aż chce się pisać…mój organizm się jednak namyślił i postanowił oddać jeszcze nieco z siebie (tłuszczu mam nadzieje:)). A to wszystko za sprawą ĆWICZEŃ! Tak i nie pozostawiam sobie żadnych złudzeń….no i może jeszcze za sprawą nie robienia żadnych odstępstw od diety. Ćwiczę trzy razy w tygodniu i wcale nie jest to [...]
Tagi:diety, mam nadzieje, milion, organizm, smaczne
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej:D
Wróciłam do domu, nasycona zwiedzaniem, zmęczona całodziennym chodzeniem, troszkę niewyspana, nieco chora i szczęśliwa, bo waga o dziwo nie drgnęła:) Może zabrzmi to dziwnie, jako wpis osoby odchudzającej się, ale jako gość prawdziwej angielskiej rodziny przez kilka dni miałam nieco okrojony wybór posiłków. I mogę zdecydowanie powiedzieć jedno – Polska kuchnia wcale nie jest ciężka [...]
Tagi:chora, kuchnia, nowe, uff, waga
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
ciąg dalszy
Zgodnie z przewidywaniami nie byłam zachwycona po ostatniej wizycie:/ Mam jednoznaczny zastój w diecie. Przede mną jeszcze pięciodniowy wyjazd, na którym chociaż nie wiem jakbym się starała nie będę mogła trzymać ścisłej diety….oby skutki nie były opłakane. Ale podjęłam decyzję! Nie ma co się ze sobą cackać – jak to mówią – tylko trzeba się [...]
Tagi:diety, jestem, mam, pory, wago
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 1 komentarz »
