Tak to już jest, że niektorzy (czytaj: ja) mają słabą “silną wolę” a to wypad z przyjaciółmi bynajmniej nie przy herbacie:/ a to wakacje – trudno było się tylko patrzeć na szwedzki stół rozmaitości:)Były obawy, czy nie spalę się ze wstydu, jak waga wróci na “górne rewiry”, okazało się, że może na wakacjach [...]
Archiwum autora
zrozumiałam w czym rzecz:)
Tagi:ku, moim, pani, pod, woli
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Aha, zapomniałam
Ah, zapomniałam, ale mi się przypomniało po przeczytaniu wpisu Doroty. Niestety u mnie podobnie – ćwiczenia, zmora, która nie chce odejść. Po pracy nie chce się – człowiek leniwy, myśli, że ćwiczenia same się zrobią… Niestety potrzeba trochę wysiłku. też muszę sobie obiecać, że zacznę regularnie, bo trochę jestem na siebie zła. Co to jest [...]
Tagi:aha, chce, doroty, jest, np
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Po miesiącu…
Jutro kontrola… i niestety myślę, że rezultaty będą gorsze, niż po dwóch tygodniach. ostatni tydzien trochę ze mnie zażartował i oragnizowanie posiłków było ciut utrudnione przez niezapowiedziane dużo poźniejsze powroty do domu. Plus weekendowe spotkanie u teściów – gościnność niestety nie pozostawia wyboru – jeśli chociaż nie spróbujesz, znaczy, że ci nie smakuje, teściowa dziwnie [...]
Tagi:babcia, diety, kontrola, lustro, zupy
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
początki
Jestem już po dwóch tygodniach diety u Pani Elżbiety Dudy-Gmurczyk i są efekty ale zacznę od początku.
kiedy zobaczylam rozpiskę – jadlospis pierwsze co zrobiłam, to inauguracyjną wywieszkę na lodówce:) manifestacja – uwaga odchudzam się. Dalczego? Dwa powody próżne starsznie: bo po pierwsze, nie moge patrzeć w lustro, drugie mam tyle ciuchów fajnych w szafie, a [...]
Tagi:diety, dudy, lustro, motywacja, robic
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 2 komentarzy »
