Dziś czuje bardzo dobrze, na śniadanie zjadłem płatki z kefirem.
Na obiad będzie dorsz z fasolą i zieloną sałatą
Archiwum kategorii ‘Z pamiętnika kuracji’
ostatnia “dekada” do zrzucenia?!
10 tygodni minęło jak jeden dzień.. Niesamowite doświadczenie i nauka. Jaka satysfakcja z mierzenia coraz to mniejszych rzeczy!! kupienie marynarki nie w rozmiarze 46 a 42… Mam wrażenie jakbym obudziła się wreszcie z jakiegoś potwornego snu i od nowa zaczęła żyć! Znów JESTEM zadowolona z siebie, pewna siebie, stojąc przed lustrem nie chce mi się płakać! Zakupy nie są [...]
Tagi:bmi, bym, chce, snu, uda
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 1 komentarz »
Po siedmu miesiącach
Witam serdecznie,
Trochę czasu minęło od zakończenia mojej diety Udało mi się też pójść na kontrolną wizytę do Setpointu.
Ku mej uldze (jak zwykle okazało się iż waga domowa jest niedokładna) waga w gabinecie była dla mnie łaskawa. Pokazała 86,7 kg, czyli tylko 1.7 kg więcej niż przy ostatniej kontroli. Jestem z siebie [...]
Tagi:diety, efekt, mej, przepisy, witam serdecznie
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
jadłospis-przeżyjmy to jeszcze raz..
Często myślę o tym jak to będzie jak nie będę miała tego wszystkiego tak ułożonego i dopracowanego jak to przygotowuje mi Pani Magda. Bo przecież teraz o tym nie myślę co zjem jutro bo mam zaplanowane np “ryba na warzywach”. Mózg się nie przegrzewa robię tylko zakupy i gotowe. A później mając 10 stron A4 bądź tu mądry i [...]
Tagi:krem, ryba po grecku, trwa, wisi, zegarek
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Koniec czwartego tygodnia..
Tak jak w temacie tydzień czwarty się kończy. Dobijam do 8 kg Cieszy mnie to bardzo. Szczególnie że wizja 18 kg przede mną.. Tak bym chciała być na półmetku. Wtedy osiągnę “ślubną wagę”. W szafie nadal jednak czekają moje ukochane bojówki w rozmiarze 40 i do dziś pamiętam dzień kiedy w nie nie weszłam! Że też [...]
Tagi:100kg, marzenia, paczki, wagi, wizja
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
