…a na wadze 1kg więcej:[ W sumie nie dziwię się bo w święta trudno by na ścisłej diecie…jeśli komukolwiek się to udało to gratuluję! Mi się nie udało…Trzy dni świętowania zostawiły po sobie ślad…mimo tego że ominęłam szerokim łukiem wszystkie smażone potrawy, ziemniaczki i chlebek…ehh…ale nie ma co lamentować po dniu płynnym ubyło już 300g [...]
Wpisy otagowane ‘setpoint’
Święta Święta i po Świętach
Tagi:basen, setpoint, waga, wagi
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
O wychodzeniu z diety słów kilka
Dieta, zakończona Czas więc wrócić do “normalności”.. Tzn., nie do powrotu do wagi wyjściowej czy tez złych nawyków żywieniowych, ale to chyba oczywiste:-)
Jak to wygląda? W sumie prosto: powinienem kontynuować praktyki nabyte w trakcie odchudzania (regularne i częste posiłki, małe ilości, zdrowo itp.), zaś mogę, bardzo powoli, zwiększać porcje (np. dodatkowy ziemniak ).. [...]
Tagi:diety, odchudzanie, prosto, setpoint
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 3 komentarzy »
12 kg mniej
Mogę się pochwalić mam już 12 kg mniej i zbieram od wszystkich pochwały. Najbardziej cieszę się, że moi koledzy ze szkoły też widzą efekty. Ale nie zawsze tak było…
Zanim zaczęłam moją dietę mogę powiedzieć, że szkoła była dla mnie koszmarem. Koledzy wyśmiewali się ze mnie i dokuczali mi, że jestem gruba. Wstydziłam się [...]
Tagi:setpoint, teraz
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | 1 komentarz »
Pól roku diety…
Waga spadła już poniżej zakładanej przeze mnie wartości w lipcu…ale wówczas chyba nie wierzyłam za bardzo w siebie…dziś wyznaczam sobie nowy cel I dziś już nie wydaje mi się to niemożliwe
Do diety się już na swój sposób przyzwyczaiłam…mój organizm sam domaga się jedzenia co 3-4 godziny…jak zjem w ciągu dnia za mało warzyw to [...]
Tagi:diety, dorota, organizm, setpoint
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
Nie ulegajmy stereotypom i utartym sloganom!
Dzisiaj rano jedząc na śniadanie rybkę wędzoną z papryką i sałatą dopadła mnie pewna myśl – przed rozpoczęciem diety moje posiłki nie były wcale niezdrowe ale zdecydowanie monotonne, mało zróżnicowane….nudne. Ciągle przygotowywałam te same posiłki….schemat….a brak różnorodności zajadałam fast foodami albo słodyczami…efekt? ….znany chyba wszystkim odchudzającym się Wówczas tłumaczyłam to brakiem czasu, ale dziś wiem [...]
Tagi:diety, dorota, rybka, setpoint
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »
