Wpisy otagowane ‘setpoint’

Przegląd szafy…

Autor: Lamia (8) | czwartek, 3 Grudzień 2009

Święta za pasem, więc zabrałam się z mamą za przegląd mojej szafy. Już nie musiałam przymierzać, co jest dobre a co za małe !!! Gołym okiem widać, że prawie wszystkie “szmatki” są za duże.
To pierwsze moje takie porządki kiedy odkładałyśmy nie za małe ale za duże, wielkie a niektóre nawet ogromne rzeczy. Spodnie, które kupiłam [...]

Tagi:, ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

Mały kryzys…

Autor: Lamia (8) | czwartek, 3 Grudzień 2009

Równiutkie 10 kg i …
Na początku diety moja waga leciała w dół dosyć szybko.
Myślałam, że będzie tak do końca, trozkę się myliłam.
Teraz chudnę około 1 kg.
Z jednej strony efekty widać wszyscy mnie chwalą,że fajnie wyglądam.
Ale…stwierdziłam,że nie ma sensu to moje odchudzanie.
Jedzenie ochyda, ćwiczeń prawie 0, obraza i nerwa na [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

2 kilogramy mniej…

Autor: Marta Rachon (9) | wtorek, 1 Grudzień 2009

2 kilogramy mniej… hm, to jakieś 20 tabliczek czekolady, nieprawdaż? Całkiem nieźle, a nawet wspaniale, w moim beznadziejnym — jak mi się już zaczęło wydawać — przypadku. Oby tak dalej. Trzeba zrobić miejsce na święta… Żart, oczywiście, zasłyszany niedawno w SetPoint.
Po moim wyjeździe do Czech (i pamiętnym kołaczyku [...]

Tagi:
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

WAGA – urządzenie ktorego nie doceniałam

Autor: Dorota (15) | środa, 25 Listopad 2009

Tematem mojego dzisiejszego wpisu będzie WAGA – i bynajmniej nie chodzi mi o znak zodiaku, ani masę, ale o urządzenie którego zdecydowanie nie doceniałam:) Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką dobrej jakości wagi elektronicznej i jestem z niej bardzo zadowolona. Dopóki waga byłą najbardziej znienawidzonym urządzeniem w domu ( z wiadomych względów) mąż zadowalał się [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »

Z górki . :-)

Autor: Piotr (12) | piątek, 13 Listopad 2009

Na początku witam wszystkich, którzy postanowili się także uzewnętrzniać na SetPoint’owym blogu. Widzę, iż nas, kuracjuszy / pacjentów przybywa. I dobrze J W tłumie raźniej. 
Zacznę od dobrej wiadomości: przełamałem się i prawie w ogóle nie dojadam! To dla mnie naprawdę duży sukces. Efekty (na domowej wadze) też już są widoczne. Co [...]

Tagi:, , ,
Zaszufladkowany do Z pamiętnika kuracji | Brak komentarzy »